-->

cover

piątek, 8 grudnia 2017

Garść gwiazdkowych inspiracji.

Nie chce mi się wierzyć, że już grudzień! Ten rok mija mi tak szybko... Jeszcze chwilę temu złote jesienne popołudnia, a dziś wracałam do domu z puszką masy makowej i robiłam wstępne świąteczno-wypiekowe zakupy.
Grudzień powitałam w Gdańsku. Bardzo sympatyczne były po latach odwiedziny u Neptuna. Były spacery, najpyszniejsze drożdżówki na świecie, bursztynowe piękności i ciemnoszary Bałtyk. Odwiedziłam znajome zakątki i kilka zupełnie nowych miejsc. Żal było wyjeżdżać! 
Tuż przed wylotem do Gdańska robiłam w Edynburgu zdjęcia jedzonka dla sympatycznej kulinarnej miejscówki. Pierwszy raz fotografowałam cudze pyszności i muszę przyznać, że trochę się stresowałam.... Zdjęcia są już prawie gotowe i na dniach będę wiedziała, czy się podobają. To są fajne emocje :) Mam ogromną nadzieję, że będę mogła to robić częściej.




Po domu skradał się niedawno przysadzisty jegomość z siwiuteńką brodą, a gdzieś w oddali słychać było dzwoneczki. Coś nawet zostawił. Znaczy towarzystwo grzeczne :) Najwyższy czas na przygotowania i sporządzanie listy świątecznych pyszności! Cynamon, goździki, suszone owoce... Nie mogę się doczekać!
W przyszłym tygodniu u Hipopotama nowe przepisy, a tymczasem małe podsumowanie tego, co na Boże Narodzenie przygotowałam do tej pory. Ciasta, ciasteczka, śledziki... Zebrałam je wszystkie w tym poście, może akurat coś Wam przypadnie do gustu?




Ciasta:
Korzenny chlebek z rumem, daktylami i kandyzowanym imbirem
Ekspresowy piernik Pani Edeltraudy
Łatwy świąteczny keks
Czekoladowe świąteczne ciasto Nigelli z mnóstwem bakalii
Świąteczne ciasto dla cierpliwych (trzytygodniowe)


Ciasteczka:
Ciasteczka owsiane z suszonymi śliwkami
Kakaowe bombki z notatnika mojej Mamy
Ciasteczka imbirowe
Mięciutkie pierniczki
Chrupki z brązowym cukrem
Cranberry Noel
Orzechowe rogaliki Magdzi


Śledzie:
Śledzie z majerankiem i czosnkiem
Śledzie po hrabiowsku w bialym winie
Ekspresowe matjasy z żurawiną, dymką i prażonymi pestkami
Korzenne śledzie z daktylami


I jeszcze...
Mixed spice, czyli przyprawa do świątecznych wypieków
Daktylowa nutella z piernikową nutką
Trufle czekoladowe z bakaliami i rumem
Mincemeat, nadzienie do świątecznych babeczek mince pies
Świąteczne babeczki mince pies
Wigilijny pasztet grzybowy



niedziela, 26 listopada 2017

Miseczka pełna dobroci, czyli czego potrzebujesz późną jesienią.

Złote i czerwone liście na chodniku o poranku chrupią już pod stopami. Astronomiczna zima rozpocznie się za niespełna miesiąc, ale w powietrzu czuję jej oddech. Jest bardzo blisko i już po swojemu koloruje poranne niebo.
Wyruszam wkrótce na maleńkie wakacje. Wracam do miejsca, które kiedyś odwiedzałam niemal co roku, a przez ostatnie lata - wcale. Nie mogę się doczekać, choć to nie żaden egzotyczny wypad. Już za kilka dni będę się przechadzać po jednym z moich ulubionych polskich miast i wdychać bałtyckie powietrze :)  W programie zdjęcia, spacery i kto wie... :)
W grudniu u Hipopotama będzie już nastrojowo i świątecznie. Już mi w głębi duszy dzwonią dzwoneczki... :)  Zanim jednak nastanie klimat Gwiazdki, zapraszam Was jeszcze na pyszną dyniową. Zaskakujące połączenie dyni i masła orzechowego jest świetnym pomysłem :)




Zupa dyniowa z masłem orzechowym  (przepis z książki Hugh Fearnley - Whittingstalla "River Cottage Every Day)

1 dynia (nieduża, około 1 kg), obrana i pokrojona w kostkę
kawałek masła (do zeszklenia cebuli)
1 duża cebula, posiekana
1 papryczka chilli, wypestkowana i drobno pokrojona
3 cm kawałek imbiru, starty
4 ząbki czosnku, pokrojone w plasterki
1 cytryna
1 l bulionu warzywnego
200 g masła orzechowego (polecam masło z kawałkami orzechów)
sól, pieprz
pestki dyni
pęczek kolendry

W garnku topimy masło i szklimy cebulę, a potem dodajemy do niej czosnek, imbir i chilli i podsmażamy kilka minut. Dokładamy dynię, trochę pieprzu i soli znów chwilę podsmażamy całość i wlewamy bulion. Doprowadzamy do wrzenia, a potem na małym ogniu pod przykryciem gotujemy około 30 minut, aż kawałki dyni będą miękkie. Blendujemy zupę na gładki krem (jeśli lubicie łagodną i nie "udziwnioną" hi, hi dyniową, to można już zajadać...) i dodajemy do niej masło orzechowe. Mieszamy, żeby uzyskać aksamitną całość. Dodajemy 3 łyżki drobno posiekanej kolendry. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Przed podaniem posypujemy pestkami dyni i kolendrą.